poniedziałek, 16 stycznia 2012

Niewykorzystana szansa

A:Wychodzę, nie wiem gdzie...
B: Wrócisz?
A: Kiedyś na pewno.. ale nie dla Ciebie
B: Proszę zostań, nie odchodź.. nie możesz mnie teraz zostawić !
A: To nie ja wybrałam tę drogę.. jest za późno, już nic nie zmienisz
B: Chcesz powiedzieć, że to wszystko to moja wina?
A: Nie czas na obwinianie się i zastanawianie nad tym, kto miał większy wpływ na ten przebieg wydarzeń. Cokolwiek powiesz to już nie ma znaczenia.
B: Dlaczego nie potrafisz mi zaufać?
A: *łzy* wiesz, ja na prawdę Cię kochałam...

wyszła, zostawiając za sobą otwarte drzwi.. nie chciała go, marzyła, by o nim zapomnieć. jednak miała nadzieję, że wybiegnie przez te drzwi i nie pozwoli jej odejść... właśnie po to je otworzyła... były ostatnią szansą na ratowanie tego, co razem budowali...

1 komentarz:

  1. kobiety zawsze byly,sa i beda pokretne i zaprzepaszczaja wiele rzeczy. ale coz,nie zmienimy sie ot tak :D

    OdpowiedzUsuń