wtorek, 7 lutego 2012

Gubię się

za Tobą skoczę w ogień,
rozpalasz we mnie płomień
to jest silniejsze ode mnie
imponujesz mi wszystkim,
zaczęło się od tego co mówileś o muzyce...
nigdy tego nie zapomnę
mogłam patrzeć jak w obrazek i słuchać cie.
dziękuje za wszystko i przepraszam.

Ty nie musisz zdrobniać mojego imienia
wystarczy, że słucham twego głosu brzmienia
lubie jak na mnie patrzysz i sie usmiechasz
i to jak ze mną daleko uciekasz
rozmawiaj tylko ze mną
jak nie to z kolegami
zero kontaktów z koleżankami !
owszem
jestem zazdrosna
okropnie!
dobra
gadaj z koleżankami,
ale nic za moimi plecami.
zazdrość - silniejsza ode mnie
nie daje mi swobody,
jedynie powody
do sprzeczek,
które nie prowadzą do niczego
korzystnego.

mam tylko jedna prosbe,
jaką? Ty wiesz.
do zobaczenia, dziś mówię : cześć.

sama nie wiem w co wierzyć
i co robić mam.
pomóż mi proszę, wymyśl dla nas dobry plan.

gdzie to ma nogi, gdzie ręce? jednym słowem chaos.
ale ''na początku był chaos...."
wiem wiem totalna masakra,
ale musiałam to napisać, żeby tylko nie myśleć.
ulga...  i tak o tym myślę -.-

2 komentarze:

  1. Dziękuję Ci bardzo :* Hmm zazdrość niestety potrafi zepsuć najlepsze relacje :(

    OdpowiedzUsuń
  2. nie znam Twojej historii, ale powiem Ci jedno wyluzuj trochę to zdecydowanie pomaga w relacjach damsko-męskich ;)

    OdpowiedzUsuń