Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie ta sytuacja ze środy... dziś niedziela ja nadal mam pustkę w głowie
Wiem jednak, że będę oglądać fałszywe twarze, co więcej spędzę z nimi 7 godzin lekcyjnych.
Szczerze to nie uśmiecha mi się to, ale ludzi nie zmienię... wszystko było dobrze, na prawdę było.
Co ja piszę?! Teraz jest dobrze, przez weekend było dobrze, bo otaczali mnie ludzie, których kocham i którzy mnie kochają i tak samo po szkole :)
Więc jestem radosna, ciesze się, bo niektórzy nie mają tyle szczęścia.
Za 6 miesięcy koniec tej szkoły i koniec życia z tymi ludzmi, których fałsz to drugie imię...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz